moje dziecko jest niegrzeczne blog psychologia patrycja koscielniak

Nie ma chyba rodzica, który nie pomyślałby kiedyś o swoim dziecku, że jest „niegrzeczne”. I tak, ja wiem – nie ma dzieci „niegrzecznych”, tylko są dzieci które: (i tutaj każdy z nas mógłby wstawić odpowiedni opis). Każdy z nas, na szczęście, coraz częściej słyszy, że to określenie jest krzywdzące. Ale czasem dorosłym trudno jest w słowa ubrać to, co widzą, a widzą, że coś jest nie tak. Z tego powodu powstał ten wpis: żeby wiedzieć, móc zrozumieć i wiedzieć co zrobić, gdy dziecko robi coś, co niektórzy określają „niegrzecznym” zachowaniem.

Niegrzeczne zachowanie – czyli tak naprawdę jakie?

Z jakimi wyzwaniami zmagają się rodziny, w których używa się tego określenia? Nazwanie problemu, ubranie go w słowa – to już naprawdę duża część rozwiązania sytuacji. Przejdźmy do konkretów. „Niegrzeczne zachowanie” – nie mówi nam za wiele poza tym, że jakieś zachowanie nie jest powszechnie aprobowane. Ale tych zachowań może być bardzo wiele: używanie nieodpowiednich słów, niewypełnianie obowiązków, silne reakcje emocjonalne, wykonywanie nie tych rzeczy, które ktoś chce, rzucanie, opór, brak zgody… Można długo wymieniać. Musimy na początku dokładnie powiedzieć, np.: Zosia nie chce chodzić spać o określonej godzinie; Adaś w przedszkolu nie chce bawić się z grupą; Marysia przeklina gdy się złości; Antek bije młodszego brata. Mamy konkrety? Mamy. Świetnie.

Próbujemy dookreślić sytuacje

Skoro umiemy już nazwać to zachowanie dziecka, które nie jest naszym zdaniem odpowiednie, to idziemy krok dalej. W jakich miejscach / sytuacjach tak jest. Tylko w przedszkolu, a może też w domu? Albo na wyjeździe rodzinnym? W grupie rówieśniczej? Na imprezach urodzinowych? Podczas rozwiązywania zadań domowych? Albo po powrocie z korepetycji? Jeśli sytuacje, w których widzimy, że coś jest nie tak, są dosyć konkretne, to możemy się im bliżej przyjrzeć. Sprawdzić, co takiego dzieje się właśnie w tych miejscach / sytuacjach, że dziecko zachowuje się w sposób inny od standardowego (tutaj aż mnie korci, żeby wejść w temat tych oczekiwanych, standardowych zachowań, ale przyjdzie jeszcze na to czas? 😉 Dlaczego te rzeczy są ważne do określenia? Bo nakierowują nas na potencjalne przyczyny tych zachowań. Może dziecko jest: przebodźcowane / odtrącane przez grupę / nie wychodzi mu to co robi i nie umie sobie poradzić z frustracją / nie umie sobie poradzić z emocjami / chce poczuć się zauważone. A kolejnym krokiem pomocy dziecku i całej rodzinie jest zrozumienie przyczyny. Wtedy możemy szukać sposobów pomocy i rozwiązań.

Jak psycholog może pomóc?

psycholog może pomóc? Psycholog pomaga znaleźć przyczyny zachowań dzieci, które martwią rodziców. Pomaga inaczej spojrzeć na zachowanie syna / córki i jego potrzeby. Są sytuacje, w których tyle wystarczy – spojrzeć inaczej, spróbować inaczej zareagować. Czasem jednak sytuacja jest bardziej złożona i nie wystarczy tylko inaczej zareagować. Może się okazać, że dziecku brakuje jakichś kompetencji i trzeba wesprzeć je w ich nauce. Jak sobie radzić ze strachem, złością albo frustracją. Co zrobić, gdy jest niskie poczucie wartości i jak wypracować to odpowiednie. Jak nauczyć dziecko radzić sobie w sytuacjach grupowych. Jak nauczyć dziecko lepszego zrozumienia zachowań innych osób. Tych potrzeb i umiejętności jest sporo. Żeby wiedzieć, czego potrzebuje dziecko, musimy na nie spojrzeć całościowo, poznać go i jego historię. Rodzic jest tutaj kluczową postacią, która dostarcza informacji i najlepiej zna swoje dziecko. Dzięki niemu, wspólnie z pracą psychologa udaje się wypracować wiele rzeczy. Dziecku jest łatwiej w życiu – a więc i całej jego rodzinie. Najważniejsze, to wykonać pierwszy krok – zgłosić się po informacje, pomoc, wsparcie – i zaczynamy dobre zmiany 🙂